Ubezpieczenia na życie

Z ofertami ubezpieczenia na życie spotykamy się prawie wszędzie: przy zakładaniu konta bankowego, karty kredytowej czy ubezpieczenia samochodu. Za produktem ubezpieczenia na życie stoi nasza potrzeba bezpieczeństwa. Jaką rolę odgrywa w naszym życiu ubezpieczenie na życie, jakie cechy powinno posiadać, na jaką kwotę powinniśmy być ubezpieczeni i czy w ogóle ubezpieczenie na życie jest nam potrzebne?

Weźmy na przykład Jarka, który żyje samotnie. Jarek nabył ubezpieczenie na życie. Jeśli za sprawą nieszczęśliwego wypadku zginie, to Towarzystwo Ubezpieczeniowe wypłaci odszkodowanie, komu…? Jarek będąc tak zwanym singlem wskazał rodziców jako osoby uprawnione do odszkodowania. W razie śmierci Jarka, jego rodzice otrzymają kilkaset tysięcy złotych, tylko po co? skoro są ustatkowani i samodzielni finansowo.

Jaki ma sens wydawanie pieniędzy na ubezpieczenie, którego ewentualna realizacja zostanie potraktowana jako dodatkowy zastrzyk gotówki lub jak wygrana na loterii. Czyli osoby samotne nie potrzebują ubezpieczenia na życie. Czy zasadność posiadania ubezpieczenia na życie się zmieni, gdy Jarek zwiąże się z Joasią? Jeśli oboje zarabiają i są samodzielni finansowo ubezpieczenie na życie nadal nie jest potrzebne.

Kiedy zatem rodzi się niezbędna potrzeba posiadania ubezpieczenia na życie?

 

To wyobraźmy sobie sytuację kiedy na świat przyjdą dzieci.

Wykres

Utrata któregoś z członków rodziny oprócz wymiaru osobistego ma również bardziej przyziemny wymiar finansowy, który oznacza utratę określonych przychodów. W naszym przykładzie zniknięcie Jarka oznacza nagły spadek przychodów rodziny. Joasia stanęła by przed sytuacją w której miesięczne wydatki stale przewyższają jej całe przychody.

W tym przypadku posiadanie ubezpieczenia na życie spełniło by konkretną potrzebę, potrzebę utrzymania płynności finansowej rodziny w przypadku utraty ich głównego żywiciela. Wypłata odszkodowania pozwoliła by na przystosowanie się do nowej sytuacji życiowej, zabezpieczając płynność finansową.

Na jaką kwotę należało by mieć ubezpieczenie na życie?

Według opinii psychologów, okres, jaki człowiek potrzebuje na przystosowanie się do nowej sytuacji po stracie bliskiej osoby to, co najmniej dwa lata. Jeżeli taki okres chcielibyśmy zabezpieczyć to kwota ubezpieczenia na życie powinna równać się 24 miesięcznych pensji, ta wartość tworzyła by sumę potrzebnego ubezpieczenia. Tak więc, rzeczywista potrzeba ubezpieczenia powstaje w momencie gdy posiadamy finansowo zależne od nas osoby.

Suma ubezpieczenia

Suma ubezpieczenia na którą jesteśmy ubezpieczeni powinna zmieniać się w czasie, tak samo jak nasze życie. Ubezpieczenie sprzed 10 lat za które płacimy składki do dziś, prawdopodobnie nie ma wiele wspólnego z naszą obecną potrzebą ubezpieczeniową. Ponieważ w czasie zmieniają się nasze zarobki i wydatki oraz sytuacja rodzinna, suma ubezpieczenia również powinna ulegać zmianie.

Ubezpieczenie zawierane w czasie gdy w domu były nieletnie dzieci lub gdy spłacaliśmy kredyt stanie się nie aktualne, gdy dzieci się usamodzielnią a kredyt już prawie spłacony. Płacone składki ubezpieczenia mogą być za wysokie w stosunku do rzeczywistych potrzeb ubezpieczeniowych. Sytuacja może być również odwrotna gdy stare ubezpieczenie nie pokrywa aktualnych potrzeb, jeśli zawieraliśmy ubezpieczenie gdy nie mieliśmy jeszcze dzieci jak również stałych zobowiązań finansowych.

Warto być świadomym aby z jednej strony nie narażać się na zbędne koszty a z drugiej aby finansowo na prawdę być bezpiecznym.

Źródło adaptacji tekstu: clp.biz.pl

Jeśli potrzebujesz informacji lub chcesz zamówić ofertę ubezpieczeniową, wypełnij formularz i wyślij.

Zamówienia z terenu Małopolski i Śląska realizuję osobiście

 

Ewa Palusińska

Reklamy

12 thoughts on “Ubezpieczenia na życie

  1. Pani Ewo,
    Nie mogę się z Panią zgodzić w kwestii tego, że ubezpieczenia nie są potrzebne młodym ludziom, którzy nie posiadają jeszcze rodziny. Proszę sobie wyobrazić że Pan Jarosław, zanim związał się z Panią Joasią ma wypadek samochodowy w wyniku czego trafia na wózek inwalidzki. Kto wtedy przyjedzie po niego do szpitala? Rodzice. Pan Jarosław nie jest w stanie wykonywać dotychczasowej pracy powiedzmy przez 2-3 lata bo tyle ma trwać rekonwalescencja. Leczenie i rehabilitacje kosztują, czy rodzice są w stanie ponosić co miesiąc koszty leczenia w kwocie ok 2-3 tysięcy miesięcznie. Gdyby Pan Jarosław ubezpieczył się na wypadek inwalidztwa lub poważnych zachorowań, byłby w stanie sam sfinansować koszty leczenia.
    A co w sytuacji gdyby ten wypadek zdarzył się kiedy Pan Jarosław ma żonę i dzieci. Moim zdaniem, rodzina Pana Jarosława byłaby w gorszej sytuacji gdyby Pan Jarosław poważnie się rozchorował lub został inwalidą niż poniósł śmierć. Dlatego należy się ubezpieczać z głową. Są firmy które w podstawowym pakiecie gwarantują wypłaty na wypadek śmierci, całkowitego i trwałego inwalidztwa (i tutaj wcale nie trzeba być warzywkiem- wypłata następuje np wtedy kiedy tracimy władze w 2 kończynach lub wzrok), czy choroby śmiertelnej.
    Oczywiście zgadzam się z tym, że w momencie kiedy dochody współmałżonka są niezbędne do funkcjonowania rodziny należny chronić jego życie i zdrowie. Ale kiedy młody człowiek ma świetną pracę, a jego rodzice żyją z nędznej emerytury i Pan Jarosław nie wyobraża sobie powrotu do domu rodzinnego jest mu potrzebne zabezpieczenie jego życia i zdrowia nawet wtedy kiedy ma 30 lat.

    1. Dziękuję za komentarz do artykułu, trudno się nie zgodzić z sugestią dotyczącą ubezpieczenia typu NNW (od następstw nieszczęśliwych wypadków), takie ubezpieczenie powinien mieć każdy bez względu na wiek i sytuację rodzinną. Nic nie stoi na przeszkodzie by mieć te ubezpieczenia nie mając typowego ubezpieczenia na życie. Wymienione ubezpieczenie występuje, jako osobny pakiet ubezpieczenia wypadkowego lub umowa dodatkowa w polisie na życie i to jest bardzo dobry temat na osobny artykuł. Komentowany artykuł poświęcony jest tylko Ubezpieczeniu Na Życie. W warunkach ogólnych różnych Towarzystw Ubezpieczeniowych jest wyraźne rozgraniczenie dotyczące tych rodzajów ubezpieczeń.
      Jeszcze raz dziękuję za komentarz, jeśli byłoby to możliwe proszę napisać a ja chętnie opublikuję artykuł o tematyce poruszonej przez Panią w komentarzu.

  2. Powinien czy nie powinien, to myślę, że zależy bardziej od samego człowieka, jaki styl prowadzi, jaki ma charakter pracy. Czy na pewno potrzebuje tego ubezpieczenia. Co innego, gdyby siedział tylko w domu i nic nie robił.

  3. Autor tekstu bardzo trafnie zwraca uwagę na temat ubezpieczenia. Na przykładzie wymienionego pana Jarka widać, że trzeba się dobrze zastanowić jakiego ubezpieczenia potrzebujemy.

  4. Wielu ludzi mówi, że nie stać ich na relatywnie niskie wpłaty na ubezpieczenie.
    Choć wydawanie pieniędzy na ubezpieczenie może być „mało przyjemne”, to jednak przyjemnie jest być w gronie porządnie ubezpieczonych gdy zajdzie potrzeba.
    Przezorny zawsze ubezpieczony.
    Pozdrawiam.

  5. Bardzo dobry artykuł. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jak ważne jest takie ubezpieczenie. Opamiętanie często przychodzi wtedy, gdy już stanie się coś złego. A niestety, nie każdy ma ten przywilej, jakim jest posiadanie ubezpieczenia grupowego w pracy. Choć czasami warto również posiadać dodatkowe ubezpieczenie na życie jako rozszerzenie grupowego.

  6. Bardzo rzetelny artykuł o ubezpieczeniach na życie. Ciekawa informacja psychologiczna, że potrzebujemy aż dwóch lat, by przystosować się do nowej sytuacji po stracie bliskiej osoby. Wymiar finansowy po osobistej tragedii jest bardzo ważny, choć tak trudno się pozbierać. Należy przecież zadbać o ciągłość w tym wymiarze. Jak mówi mądre przysłowie ,,przezorny zawsze ubezpieczony”, dlatego warto się zabezpieczyć na każdą ewentualność. Oby więcej takich tekstów poradnikowych na wysokim poziomie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s